piątek, 21 kwietnia 2017

Naturalny olejek na włosy

Wyhodowałam sobie dość długie włosy. Teraz staram się zadbać o nie jak najlepiej. Oczywiście tylko w naturalny sposób. Ostatnio zrobiłam sobie olejek do pielęgnacji włosów. Moim celem był kosmetyk bez spłukiwania, który mogę zaaplikować na umyte włosy. Miał odżywiać i regenerować końcówki bez obciążania i przetłuszczania włosów.  Można powiedzieć, że mi się udało :)



Wykorzystałam:


  • olej konopny
  • olej jojoba
  • olej arganowy
  • olej tamanu
  • oliwę z oliwek
  • olejek eteryczny pomarańczowy

Dobrałam takie składniki, które szczególnie odpowiadają pielęgnacji włosów zniszczonych i puszących się. Olej konopny będzie przywracał blask i elastyczność, olej jojoba zmiękczy włosy i zapobiegnie ich puszeniu, a olej arganowy odbuduje i wzmocni strukturę włosa. Olej tamanu w moim kosmetyku będzie wygładzał końcówki, ale warto wiedzieć, że ma on szczególnie silne właściwości na skórę głowy. Warto korzystać z niego regularnie, w przypadku problemów z łupieżem lub przetłuszczaniem się włosów. Oliwa z oliwek nawilży, odżywi i nabłyszczy włosy, zaś olejek pomarańczowy ma tutaj za zadanie regenerować ubytki w strukturze włosa oraz zapobiegać przetłuszczaniu się kosmyków. 


olejek do pielęgnacji włosów


Wykonanie:


W pustej buteleczce z aplikatorem połączyłam po 20 kropli olejów: konopnego, arganowego, jojoba i tamanu. Zamieszałam. Dodałam 10 kropli olejku eterycznego pomarańczowego. Buteleczkę dopełniłam oliwą z oliwek. Gotowy olejek aplikuję po kilka kropli na dłoń, rozgrzewam rozmasowując kosmetyk w rękach i nakładam na włosy. 

Trzeba uważać z ilością olejku. Jeżeli chcemy stosować go bez spłukiwania, wystarczy 5-6 kropli. Jeżeli użyjemy więcej, efekt będzie wręcz odwrotny. Włosy staną się ciężkie, przetłuszczone i odporne na układanie. 
Polecam stosowanie olejku po każdym myciu.



przygotowanie olejku do pielęgnacji włosów





przygotowanie olejku do pielęgnacji włosów




mieszanka olejów na włosy




naturalny olejek do pielęgnacji włosów



środa, 8 marca 2017

Spirulina i Chlorella

W ostatnim czasie zainteresowałam się właściwościami alg. Kilka informacji znalezionych w Internecie wystarczyło, abym zaczęła łykać Spirulinę i Chlorellę. Takie cuda!





spirulina, chlorella



Spirulina to mikroskopijna alga z gromady sinic. Jest to tzw. super żywność, która może wykarmić całe nasze ciało. Oczywiście nie polecam rezygnowania z jedzenia i żywienia się samymi glonami, jednak faktem jest że jej właściwości utrzymałyby nas przy życiu. 

Spirulina występuje naturalnie w jeziorach Czad w Afryce oraz Texcoco w Meksyku. Hodowla Spiruliny wymaga spełnienia specjalnych warunków i oprzyrządowania. Dlatego nie możemy jej wyhodować samemu z zachowaniem wszystkich właściwości algi. Można ją jedynie kupić od firm, które zajmują się hodowlą i produkcją Spiruliny na farmach wodnych znajdujących się w częściach świata z odpowiednim klimatem.

SPIRULINA zawiera prawie 4000 różnych związków takich jak witaminy, minerały czy też inne substancje odżywcze.
  • Podstawowy budulec to białko. Spirulina zawiera go 4 razy więcej niż taka sama ilość mięsa.
  • Zawiera 8 aminokwasów, które nie mogą być wyprodukowane przez nasz organizm – aminokwasy egzogenne.
  • Zawiera beta-karoten – źródło witaminy A, której ilość jest 20 – 25 razy większa niż w marchewce.
  • Zawiera witaminę B1 w ilości większej niż warzywa czy owoce.
  • Zawiera witaminę B2 w ilościach 5 – 20 razy większej niż w innym pożywieniu.
  • Zawiera witaminę B12, która wpływa na poprawę pamięci i zapobiega anemii. Większość ludzi spożywa witaminę B12 zawartą w wątrobie zwierzęcej, jednak Spirulina zawiera jej do 2,5 razy więcej i może być spożywana przez wegetarian.
  • Zawiera kwas gamma-linolenowy (GLA), który jest bardzo ważnym kwasem tłuszczowym redukującym cholesterol, a także zapobiegającym nadciśnieniu i chorobom serca.
    (źródło:http://www.spirulina.pl/algi/spirulina-platensis/zalety-i-korzysci-spiruliny.html)



Właściwości Spiruliny:

  • zwiększa wytwarzanie czerwonych krwinek
  • jest uzupełnieniem diety dla wegetarian ze względu na dużą zawartość białka
  • przeciwzapalna i oczyszczająca 
  • remedium na trądzik
  • spowalnia procesy starzenia
  • wzmacnia włosy, skórę i paznokcie
  • poprawia jakość życia diabetyków
  • zwalcza wirusy LEPIEJ niż sztuczne preparaty
  • poprawia komfort życia alergików
  • likwiduje kamień w organizmie
  • hamuje rozwój komórek rakowych
  • odżywia wątrobę
  • odżywia mózg
  • reguluje ciśnienie krwi
  • odtruwa organizm, oczyszcza z toksyn

Spirulina jest dostępna na rynku w tabletkach lub w proszku. Szczerze mówiąc... śmierdzi. Dlatego osobiście preferuję łykanie tabletek. Dawkowanie zależy od zawartości algi w jednej tabletce i zazwyczaj jest opisane na opakowaniu. Ja zażywam 5 tabletek dziennie. Jest to dość sporo, a tabletki są duże, ale czego się nie robi dla zdrowia i urody! 


Drugą, niemal magiczną algą jest ChlorellaTen mikroskopijny, jednokomórkowy glon o wielkości od 2 do 12 mikronów zawiera ponad 70 substancji o wysokim znaczeniu biologicznym dla organizmu człowieka. Wyjątkowo bogate  spektrum substancj odżywczych: niezbędne aminokwasy, nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, liczne cenne witaminy, minerały i pierwiastki śladowe.
  • Chlorella zawiera ponad dwadzieścia różnych witamin i związków mineralnych, m.in. żelazo, jod, kobalt, cynk, wapń, magnez, potas, witaminę A, C, K, witaminy z grupy B, niacynę (witaminę B3), luteinę, kwas foliowy.
  • Posiada największą zawartość chlorofilu ze wszystkich roślin zielonych rosnących na naszej planecie! Chlorofil ma taką samą budowę jak hemoglobina – barwnik krwi. W organizmie człowieka poprawia on obraz krwi (morfologię), przyśpiesza gojenie ran i chroni przed stanami zapalnymi.
  • Zawiera więcej witaminy B12 niż pieczeń wołowa.
  • 11 razy więcej wapnia niż krowie mleko.(Źródło: http://www.samouzdrawianie.pl/chlorella-wlasciwosci/)



Właściwości Chlorelli:



  • dotlenia organizm
  • działa bakteriobójczo i przeciwwirusowo
  • wchłania z organizmu metale ciężkie i toksyny
  • przyspiesza gojenie ran
  • wzmacnia system odpornościowy
  • poprawia pamięć i koncentrację
  • zasila organizm w witaminy i minerały
  • eliminuje nieprzyjemny zapach z ust
  • zmniejsza ryzyko rozwoju choroby nowotworowej
  • wzmacnia odporność lepiej niż większość sztucznych specyfików


CIEKAWOSTKA! Chlorella likwiduje kaca.  Wystarczy zażyć dawkę algi dwie godziny przed imprezą.

Po więcej i szerzej o Chlorelli zapraszam tutaj:
http://www.spirulina.pl/algi/chlorella-algi/chlorella-i-jej-zalety.html. 


Opisane algi są dosyć drogie w sklepach stacjonarnych. Polecam poszperać w Internecie. Można sporo zaoszczędzić.















niedziela, 18 grudnia 2016

KONKURS !

Wszyscy robią konkursy, to ja też zrobię. :)

Nagrodą w moim super prostym konkursie jest zestaw naturalnych kosmetyków, wykonanych przeze mnie własnoręcznie. Serdecznie zapraszam do udziału, a poniżej szerzej przedstawiam nagrodę:


konkurs


1. Miętowy krem do rąk


Wykonałam go na mojej ulubionej bazie organicznej (dokładny skład bazy zamieszczony jest na końcu posta). Do bazy dodałam glicerynę roślinną, masło shea nierafinowane, naturalny konserwant, olej rumiankowy oraz olejek miętowy. Krem ma właściwości nawilżające dzięki glicerynie, odżywcze i kojące dzięki olejowi rumiankowemu, wygładzające - masło shea, a przez dodanie olejku miętowego stał się kremem łagodzącym podrażnienia i odświeżającym. Przy okazji, miętowy zapach kremu działa na nas relaksująco. W kremie zaobserwujecie grudki masła shea, które z łatwością rozetrzecie bezpośrednio na skórze.



2. Zimowy krem do ciała

Krem również wykonany na bazie organicznej. Tutaj do bazy dodałam olej rumiankowy, masło shea nierafinowane, olej jojoba, naturalny konserwant oraz olejek goździkowy, dzięki któremu krem zyskuje właściwości przeciwstarzeniowe, antybakteryjne i przeciwbólowe.


3. Odmładzający, super odżywczy krem do twarzy z olejem konopnym

Ten krem wykonałam na naturalnej bazie kremowej (skład bazy na końcu postu). Do bazy dodałam odrobinę naturalnego konserwantu oraz sporą ilość oleju konopnego. Olej konopny ma wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne dla każdego typu cery. Ma tak rozbudowany skład, że okazał się najbardziej odżywczym olejem wykorzystywanym kosmetyce. Co ważne - olej konopny działa odmładzająco. Aby podtrzymać ten efekt, do kremu dodałam kilka kropli olejku eukaliptusowego, czyli popularnego eliksiru młodości. 

4. Odżywczy szampon do włosów 

Szampon wykonałam na bazie szamponowej (skład na końcu postu), która zawiera w sobie delikatne składniki myjące. Dzięki temu mogłam zając się dobieraniem już tylko odżywczych składników. Zdecydowałam się na rozmaryn, pokrzywę i skrzyp, które dodałam do szamponu w postaci własnoręcznie wykonanego hydrolatu.  Tymsamym, szampon otrzymał właściwości odżywcze. Będzie wzmacniał włosy i stymulował porost nowych. Do tego odrobina olejku miętowego, dla poczucia odświeżenia, relaksu i komfortu.


5. Różany tonik do twarzy z olejem z marakui   

Tonik to nic innego jak hydrolat z płatków dzikiej róży, który połączyłam z olejem z marakui. Dzięki temu tonik idealnie nadaje się do oczyszczania twarzy (również z resztek makijażu), przy czym dostarcza sporej dawki witamin. Olej z marakui ma działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwstarzeniowe dwukrotnie silniejsze niż tak popularny olej arganowy. Idealnie pasuje do toniku, ponieważ łagodzi podrażnienia, reguluje wydzielanie sebum, eliminuje zaczerwienienia, poprawia elastyczność i zapewnia witalność.


6. Zestaw kolorowych herbatek ziołowych

Czymże byłyby chwile relaksu bez odpowiedniej ziołowej herbatki... Proponuję sześć różnych smaków:


  • lipa i czarny bez
  • dzika róża
  • melisa i mięta
  • rumianek i bratek
  • malwa
  • lawenda
Każdą herbatkę można do smaku doprawić odrobiną miodu.


konkurs



Co zrobić żeby wygrać zestaw? Nic szczególnego. Wystarczy odwiedzić mój Facebook: Kliknij tutaj , polubić moją stronę, polubić post konkursowy oraz udostępnić go publicznie na swojej tablicy. Pośród wszystkich udostępnień wylosuję zwycięzcę.

Zapraszam do udziału w konkursie! 


konkurs

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na końcu, tak jak wspominałam zamieszczam szczegółowy skład BAZ KOSMETYCZNYCH, których użyłam:

Organiczna baza balsamowa:  Aqua, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Cetearyl Alcohol, Coco-Glucoside, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice Powder*, Citric Acid, Tocopherol, Lactic Acid, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid

Baza szamponowaAqua, Decyl Glucoside, Lauryl Betaine, Sodium Chloride, Xantham Gum, Phenoxyethanol, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice Powder (certyfikowany organiczny),Citric Acid, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid

Baza kremowa: Woda (Aqua), Olej słonecznikowy*, Masło karite (Shea)*, Olej kokosowy*, Wosk pszczeli*, Stearynian glicerolu, Masło kakaowe*,  Gliceryna**, Stearynian sacharozy, Poliglukozyd kwasów oleju kokosowego, Alkohol kokosowy, Olej z ogórecznika*, Olej z róży rdzawej (Rosehip)*, Sproszkowany sok z liści aloesu*, Tokoferol, Guma ksantanowa, Alkohol benzylowy (1), Kwas Dehydrooctowy (2).
*  składnik organiczny
** składnik pochodzenia organicznego
(1 i 2) Składniki konserwujące.  Posiadają certyfikat ECOCERT i są dopuszczone przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne.  Składnik Alkohol benzylowy jest składnikiem konserwującym i jest również sklasyfikowany jako potencjalny alergen.

niedziela, 4 grudnia 2016

Miód rzepakowy

"Zielarnia Św. Franciszka" przysłała mi słodki prezent :) 



miód rzepakowy


Osobiście, bardzo lubię miód i używam go zawsze zamiast cukru. Słodzę miodem herbatę, kawę i niektóre zioła. Wiadomo, że miód jest bardzo zdrowy, nazywa się go nawet naturalnym antybiotykiem. Ciekawym jest, że poszczególne rodzaje miodów mają różne właściwości. Dzisiaj pod lupą miód rzepakowy.

Ten rodzaj miodu ma jasny kolor: beżowy, słomkowy, blado żółty, nawet biały. Szybko się krystalizuje ze względu na wysoką zawartość glukozy. Ma dość mocno wyczuwalny zapach, a jego smak jest łagodny i delikatny. 


Co on w sobie ma?

  • mnóstwo potasu i magnezu
  • olejki eteryczne
  • biopierwiastki
  • flawonoidy
  • witaminy (grupy B, K, C)
  • żelazo
  • związki mineralne o dużej przyswajalności przez organizm
  • bor

Jak działa?


  • wzmacnia serce
  • reguluje ciśnienie krwi
  • regeneruje osłabiony organizm
  • wspiera pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego
  • jest lekiem na oparzenia
  • uzupełnia niedobór potasu
  • odtruwa organizm
  • wspomaga leczenie dolegliwości gardła, oskrzeli, kataru
  • leczy przeziębienie
  • łagodzi zgagę i wzdęcia
  • przyspiesza gojenie się zmian w organizmie, takich jak nadżerki, wrzody
  • łagodzi szkodliwe działanie używek
  • w stanach wyczerpania organizmu działa jak izotonik
  • poprawia koncentrację
  • stosowany jako maseczka na twarz wygładza i odżywia skórę
  • lekko podgrzany jest świetnym olejkiem do masażu

Po wnikliwym przestudiowaniu artykułów na temat miodu rzepakowego, nie mam już wątpliwości - to mój ulubiony miód. Kto jeszcze nie próbował, powinien nadrobić. Ten oraz różne inne miody możecie kupić na przykład tutaj:


Ja tymczasem idę wypróbować miodową maseczkę :)


miód rzepakowy



piątek, 2 grudnia 2016

Jak przygotować hydrolat w kawiarce

      Hydrolaty to inaczej mówiąc wody kwiatowe, ale nie takie, które kojarzą się z perfumowaną wodą toaletową. Hydrolat to delikatny kosmetyk, który można kupić w każdej eko drogerii czy w sklepach z naturalnymi produktami toaletowymi. Zawiera w sobie wszystkie właściwości danego kwiatu lub zioła, z którego został wykonany. Przyjemnie pachnie i pielęgnuje skórę, w  wyłącznie naturalny sposób.

Sprawdziłam, jak w bardzo prosty sposób przygotować sobie hydrolat w domu. Zdecydowałam się użyć kwiatu dzikiej róży, który jest rewelacyjny w pielęgnacji skóry wrażliwej. Zamierzam stosować go jako tonik do przemywania twarzy.


Wykorzystam:


  • suszony kwiat dzikiej róży
  • kawiarkę
  • wodę



hydrolat w kawiarce



Sprawa jest bardzo prosta: Dolną część kawiarki wypełniłam wodą. Na sitko wsypałam kwiat dzikiej róży. Przykręciłam górną część i postawiłam na gazie. Po kilku minutach górna część była już wypełniona hydrolatem.


Dlaczego akurat dzika róża?

Wiąże wilgoć w skórze i zapobiega jej odwodnieniu.
Jest bogata w witaminę C. 
Rozjaśnia przebarwienia, przez co poprawia wygląd skóry.
Zmiękcza i wygładza skórę.
Zmniejsza zmiany trądzikowe.
Odświeża.
Usuwa resztki makijażu.



Pamiętajcie, że taka woda kwiatowa to kosmetyk całkowicie naturalny, więc jej termin przydatności to maksymalnie 2 tygodnie.


Woda jest rewelacyjna - polecam :)




hydrolat w kawiarce



hydrolat z dzikiej róży



hydrolat z dzikiej róży

niedziela, 6 listopada 2016

Ziele świetlika - coś na oczy, coś na brzuch

Znów naczytałam się o ziołowych cudach. Tym razem oczanka, czyli świetlik. Podobno było kilka przypadków całkowitego wyleczenia ślepoty samymi okładami z tego ziela. W sumie nie ma powodu, żeby nie wierzyć, badania zostały opisane w 1949 roku w książce "Ziołolecznictwo" przez Jana Biegańskiego. 


zdj. pobrane ze strony http://rosliny.urzadzamy.pl/baza-roslin/ziola/swietlik-lakowy,15_1264/


W związku z tym, okazuje się, że świetlik ma bardzo konkretne właściwości, ukierunkowane na oczy:

  • działa w zapaleniu spojówek i tęczówki
  • łagodzi łzawienie
  • reguluje ciśnienie w gałce ocznej
  • łagodzi stany zapalne skóry powiek, brzegów powiek
  • poprawia tworzenie się purpury wzrokowej na siatkówce w plamce żółtej
  • ułatwia przyswajanie witamy  A, która decyduje o ostrości wzroku

Świetlik może nam się przydać również wtedy, gdy nie mam problemów z dolegliwościami wymienionymi powyżej. To zioło skutecznie łagodzi codzienne podrażnienia oczu wywołane wpatrywaniem się w duże, promieniujące ekrany, długim czytaniem czy pisaniem. 
Cenne jest również przemywanie oczu naparem ze świetlika, kiedy męczy nas łzawienie spowodowane katarem, alergią czy przeziębieniem.

Jak obłożyć oczy świetlikiem? Wystarczy zalać dwie łyżki ziela gorącą wodą i pozostawić na chwilę. Namoczone ziele zawinąć w gazę i ułożyć na powiekach. Inaczej - można nasączyć gazik w naparze i delikatnie przemywać nim oczy. Zabieg całkiem przyjemny.

Świetlik, oprócz oczu, leczy również chore brzuchy:

  • pobudza czynności wydzielnicze żołądka, wątroby i jelit
  • reguluje zaburzenia trawienia
  • łagodzi kolki żółciowe
  • pobudza łaknienie
  • przynosi ulgę w nadkwasocie żołądka

Przygotowanie takie leczniczej herbatki jest bardzo proste, raczej standardowe: łyżkę ziela zalać gorącą wodą i odstawić na ok. 10 minut. Herbatkę wypijać najlepiej przed jedzeniem.

Oczywiście mam również propozycję bardziej złożonej herbatki ze świetlikiem :)

Wykorzystam:

  • ziele świetlika
  • liść babki
  • rumianek
  • kwiat nagietka

Składniki wystarczy połączyć w równych proporcjach i zaparzać w gorącej wodzie ok. 10 minut. Popijać również przed jedzeniem.

W aptekach można kupić gotowe krople lub herbatki ze świetlikiem. Ale po co? Przecież sami zrobimy to lepiej :D
Ziele świetlika do okładów i zaparzania jest dostępne w sklepach zielarskich. Podrzucam link do mojej ulubionej e-zielarni:

http://e-zielarnia.eu/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=%C5%9Bwietlik&submit_search=

Polubiłam to ziółko. Sądzę, że jeszcze wiele razy wpadnie mi w ręce. 



świetlik, babka, nagietek, rumianek,

poniedziałek, 17 października 2016

Gojnik

W Internecie przypadkowo natknęłam się na sformułowanie "gojnik-zioło z przytupem". Skoro tak, od razu chciałam wiedzieć więcej. Okazuje się, że faktycznie, było warto przeczytać to i owo. Najciekawsze i najcenniejsze informacje zebrałam w krótki artykuł i prezentuję tutaj. (Bo jak nie tu, to gdzie...:p ).

Gojnik, grecka Olympus Tea lub turecka Adachaj, rośnie w górach na Bałkanach i Bliskim Wschodzie. Jest bardzo znana i często wykorzystywana w Grecji, Albanii, Bułgarii, Macedonii, Turcji i krajach Afrykańskich. 




gojnik (zdjęcie ze strony http://shop.balkanherbs.co.uk)


Na You Tubie znalazłam ciekawy filmik o tym, skąd według legendy wziął się gojnik, o tym jak i gdzie jest uprawiany oraz dlaczego daje długoletnie, zdrowe życie. Szczerze polecam :)







Zatem konkretnie: jak większość ziół, gojnik wykazuje pozytywne działanie w kilku różnych kierunkach:


  1.  Jest przeciwzapalny i przeciwbakteryjny, przy czym wzmacnia układ odpornościowy.
  2. Poprawia samopoczucie.
  3. Regeneruje organizm, przyspiesza gojenie ran (początkowo, greccy żołnierze ranni w bojach leczyli się właśnie gojnikiem).
  4. Działa przeciwbólowo.
  5. Reguluje ciśnienie krwi.
  6. Wyrównuje poziom żelaza w organizmie (nie potrzeba już żadnych tabletek czy innych suplementów).
  7. Zwalcza objawy zmęczenia (studentom polecam pić w czasie sesji).
  8. Działa pomocniczo w chorobach nerek i zaburzeniach czynności wątroby.
  9. Wspiera regenerację układu oddechowego w przeziębieniu i grypie.
Na koniec zostawiłam tę właściwość gojnika, która zrobiła na mnie największe wrażenie...
    
      10. Napędza pracę mózgu, spowalnia, a nawet eliminuje chorobę Alzheimera. 

Dla poparcia tej tezy przytoczę fragment tekstu  lekarza z kliniki Neurologicznej Uniwersytetu w Magdeburgu prof. Jensa Pahnke:


"W ostatnich latach zespół laboratorium testował różne ekstrakty roślinne, które mówi się, że mogą pomagać w walce z zaburzeniami poznawczymi. W poszukiwaniu skutecznych środków na demencję i chorobę Alzheimera natrafiliśmy w 2010 roku na Sideritis Scardica czyli Gojnik, który ma silne właściwości przeciwzapalne, dlatego postanowiliśmy go sprowadzić  a następnie przetestować. Kiedy podawaliśmy go myszom przez 25 dni z rzędu, byliśmy zaskoczeni wynikami! Myszy wykazały niesamowitą poprawę, a uszkodzenia mózgu zostały wyeliminowane w 80% (…)
Picie herbaty codziennie przez sześć miesięcy, doprowadziło do cofnięcia się choroby do poziomu sprzed 9 miesięcy  a następnie niemal natychmiast stan choroby się ustabilizował-wyjaśnił (…)
Miałem pacjenta, który miał problem pamięci i orientacji, i osiągnął punkt, w którym nie mógł iść do toalety na własną rękę. Podawałem mu Gojnik przez dwa miesiące, a teraz jego stan poprawił się tak znacznie, że przygotowuje się on do wyjazdu na wakacje z przyjacielem w Alpach.”
(Tekst znaleziony w sieci, na stronie DOM HERBAT BLOG – WSZYSTKO O HERBACIE)

gojnik

Jak pić gojnik?
To proste i smaczne:
Wystarczy wrzucić dwie lub trzy gałązki z kwiatkiem do filiżanki i zalać gorącą wodą (nie wrzącą, wystarczy dziewięćdziesiąt kilka stopni). Do naparu warto dodać miód i odrobinę cynamonu - nie zaszkodzi jego właściwościom, wręcz przeciwnie, a na dodatek będzie pysznie smakować.

gojnik, herbata górska

Jest jeszcze jedna ważna informacja - gojnik jest dostępny w Polsce od niedawna, dlatego może być trudno znaleźć go w sklepach zielarskich. Ja polecam sklep internetowy, z którego sama korzystam. Tutaj gojnik mam już sprawdzony, w dodatku cena jest konkurencyjna: